Poznajmy się

Mam na imię Natalia. Jestem mamą, żoną, logopedą i filologiem francuskim. Kolejność niezupełnie przypadkowa.

W pewnym momencie mojego życia postanowiłam iść za głosem serca. Zamieniłam Paryż na Warszawę, zakochałam się w pewnym szalonym naukowcu i francuski zastąpiłam logopedią.

W tak zwanym międzyczasie wyrosły mi dwa dodatkowe serca: Tadeusz i Julianka, które uczą mnie cieszyć się z małych rzeczy. Żyjemy sobie we czwórkę w mieszkaniu pełnym książek i klocków lego. Niczego mi nie brakuje, no może trochę czasu.

Co jeszcze mogę Ci o sobie powiedzieć? Jestem tak zwanym społeczniakiem. Lubię aktywną pracę, koniecznie z misją. Tak właśnie sobie wymyśliłam moją przygodę z logopedią. A studia (rozpoczęte w starszym wieku) tylko jeszcze bardziej rozbudziły moje zainteresowania. Nie przestaje się szkolić, rozwijać, uczyć. Tyle jest tutaj jeszcze do zrobienia.

Interesuję się głównie wczesną interwencją oraz profilaktyką logopedyczną. Logomyki siedziały mi w głowie już od dłuższego czasu. Brakowało tylko odwagi. Jednak po przekroczeniu wieku z magiczną 3 z przodu i ona się pojawiła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *